|
Powrót . ?
2012-04-11
Słońce potrafi wszystko ?
Stoczyłam się do końca ? Spadłam na same dno ? Zaniedbałam to , co kilka miesięcy temu uważałam za najważniejsze . Przez jeden błąd , o którym nie zapomnę szybko . Mimo , że okazało się to błędem . Cała serią błędów , na myśl o tym uśmiecham się a po chwili dodaje - to nic , że jesteś dupkiem , dalej wywołujesz uśmiech . Jeśli odezwę się znowu za miesiąc to znaczy , że się stoczyłam po raz któryś . Spóźnione Życzenia Wielkanocne dla wszystkich ;) . ___________ Sleepless Skomentuj [0]
Po raz pierwszy czuję się szczęśliwa ,. 2011-11-30
Rozumiemy się wspaniale ponieważ , mamy bujną wyobraźnie i kochamy to samo :) . Nie myślałam w ogóle , że coś z tego wyniknie , niewinna znajomość , a teraz ? Dała bym wszystko żeby był cały czas . Może ... to jest coś . Coś czego tak bardzo chciałam i szukałam . Okaże się za jakiś czas . Trzeba tylko myśleć rozsądnie . _________________________ Zbliżają się testy , kupa nauki coraz więcej i coraz więcej zaległości . Myślę jak to nadrobić i co wybrać . Nie być kolejnym człowiekiem , który przez całe życie robi coś czego nie chce . Oczywiście , można zmienić specjalizacje ale lepiej jest wybrać dobrze na początku . Tak myślę ... Trzymajcie kciuki za Pati :)
Dla niego ;**** Kocham gdy się kłócimy i krzyczę do ciebie - Pierdol się ! - a ty odpowiadasz . - Tylko z tobą ;)
PS. Już nie myślę o tym śnie . I dobrze . _____________ Sleepless :*** Tym razem nie strach tylko lęk , mnie obleciał . 2011-11-15
Witam , miałam sen , bardzo głupi ale cały czas o nim myślę . Najpierw opiszę owy sen . Przychodzę z bratem ze szkoły , idziemy śmiejemy się . Widzę mamę siedzącą u cioci na progu . Podchodzę i widzę , że nie ma jednej ręki i stopy , coś jakby była ucięta od kostki . Na pewno było już po szpitalu , to widać . Patrzę ze łzami w oczach i pytam co się stało . Odpowiedziała , że to tata . Przytuliłam się do niej mocno i ryczałam dobre dziesięć minut . Potem zaczął płakać brat i ona . Uspokoiłam ją i zaprowadziłam ją do domu . Kiedy byłam zajęta domem a ona siedziała z moim młodszym bratem podszedł do niej tata , złapał za szyję i podniósł , puścił . A ona upadła . Brat płakał . Rzuciłam się na tatę . Krzyczałam na niego i płakałam zarazem . Przyszedł starszy brat , przewrócił tatę i trzymał go . Zaprowadziłam mamę do mojego pokoju i położyłam . Zadzwoniłam po policję i ... zabrali go . O piątej nad ranem obudziłam się , cała mokra dłonie zaciśnięte i leżałam tak kilka minut . Poszłam zobaczyć do sypialni mamy spała dobrze , potem do brata , jednego i drugiego . W końcu wróciłam i zamknęłam się . Nie mogłam zasnąć , jak myślałam o tym jak ona wyglądała płakać mi się chce , nawet teraz . Pierwszy raz zdarza mi się taki sen , nie rozumiem , dlaczego akurat taki ? Może ma się to wydarzyć ? Zadręczam się tym przez cały dzień . Po szkole dzwoniłam do mamy gdzie jest i jak się czuje . Być może tu nie musi chodzić jedynie o tatę . Może napaść ma ją ktoś inny .
Nienawidzę jak psycha płata mi takie figle ! .
____________ Sleepless ;** Pójdę gdziekolwiek ty pójdziesz . ! 2011-10-24
I go wherever you will go . ! Czasami na swojej drodze spotykamy osoby , przy których choćby małym dotknięciu odczuwamy motylki w brzuchu , lawinę uczuć . Nawet sms : "co tam ?" sprawia , że się uśmiechamy . Ale często to mija , nie wiedzieć czemu . Zastanawiam się , co ja bym poczuła gdybym go utraciła , może wtedy dopiero odczuła bym , że go kocham . Ciężka jestem .
- Pobawimy się w boba budowniczego . ? - Jak to . ? - Spróbujemy wszystko naprawić ..
Jesteśmy jak szlugi z jednej paczki. Emocjonalny hardcore, znam to kurwa wierz mi! ;) ____________ Sleepless ;***
Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić. 2011-10-12
Witam . Czas jakoś szybko leci . W szkole może być , jakoś idzie byle do końca . Jesień jest trochę przybijająca , zwłaszcza jeśli pada deszcz . czasem , w takie deszczowe dni jest mi źle . Chodzę jakaś nabuzowana , zła . Przydały by się znowu wakacje , te dwa miesiace do tylu . Być może spędziła bym je inaczej i do kilku rzeczy nie dopuściła . Teraz , kiedy już po tym , a wszyscy wiemy , że czasu cofnąć się nie da , nie będę nikogo obwiniać ani rozpamietywać nic . Wszystkiego najlepszego dla Nauczycieli ;D .
Życie niemal na pewno ma sens.
_______________ Sleepless ;*** Możliwe, że jestem tu tylko na chwilę . 2011-09-24
Każdy z nas ma dwie rzeczy do wyboru: jesteśmy albo pełni miłości... albo pełni lęku. A.E
Czasami zastanawiam się co bym zrobiła , gdyby odeszła ode mnie osoba najważniejsza dla mnie . Ostatnio wpadłam w melancholię , myślałam o mamie . Jest chora , doradzam jej lekarza , ale mnie nie słucha . Tak bardzo się boję . Kiedy usłyszę jakiś podejrzany huk z miejsca gdzie ona jest od razu serce zaczyna mi mocniej bić . Bez wątpienia kocham ją najbardziej na świecie , chociaż jej tego nie mówię . Czasami mamy jakieś kłótnie , ale nie kalkulują się z naszymi śmiechami i wygłupami . Czasami myślę że jest zła dla mnie , ale to przyczyna tego , że się stara . Nie zamieniła bym ją na żadna inną . A gdyby odeszła , tam do góry ... Nie wiem czy bym sobie poradziła . Co by było ze mną i moim rodzeństwem . ? Jak tata by to przeżył . Może teraz nie ma takiego silnego uczucia jak kiedyś ale zostało przywiązanie i wspólne sprawy te ważne i mniej ważne . Może bym się załamała , zamknęła w sobie . Nie wiem . I nie chcę się przekonać . Smutne ..
Wszelkie wspomnienia są złudne, bo teraźniejszość nadaje im inne barwy.
_________________ Sleepless ;*** Ludzie umierają z braku widoków na przyszłość . 2011-09-17
Ludzie są dziwni. Powiecie im, że istnieje 934 527 841 765 gwiazd we wszechświecie - uwierzą wam na słowo. Gdy natomiast ustawicie na ławce w parku tabliczkę z napisem "świeżo malowane", wówczas każdy przechodzeń sprawdzi to własnym palcem.
Witam . Nie ma to jak dzień po przepiciu , działa jak dopalacz ? Czy coś w tym stylu , pół chaty dzisiaj ogarnęłam . LoL2 . W szkole jak na razie idzie mi dobrze , w poniedziałek sprawdzian z chemii , chyba nie ma nic gorszego . Nie ma to , jak otworzyć się na innych . Moją pasja jest poznawanie innych , w obojętnie jaki sposób , tak myślę . Angażowanie się w znajomości , które nie mają zbytniej przyszłości i nie przyniosą nic lepszego jak "żegnaj" po kolejnej kłótni ,. A potem męcz się człowieku z myślami i rób coś żeby tylko nie myśleć , co było nie tak , i przez kogo tak naprawdę to się stało , może znajdzie się jeszcze jakaś ścieżka porozumienia , lub nie w tym życiu królewno . Chyba nie ma co się przejmować osobą , która nie potrafi wybaczyć , ponieważ tak na prawde nie była warta tego wszystkiego , co się do tej pory stało . I tak naprawdę wcale nie była warta czasu poświęconego na rozmowy z nią .
Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta. _____________________________________________________ tak żeby ślady ich miłości na zawsze tam zostały. Na rogu tego dachu wyryli inicjały , Razem we dwoje starości dożyli . Mieli rację , się nie mylili .że pierwsza gwiazda ich życzenia spełni . Zachowywali się jak dzieci ale byli pewni Powiedziała żeby ta chwila wiecznie trwała. A ona milczy , jeszcze się wahała. On powiedział jej imię bez zastanowienia. Te pierwsze ponoć spełniają marzenia . już pierwsza gwiazda kolorowa. Już słońce za blokami się chowa , Choć jak dla niego to była bez wady. On ją poprowadził , dał drobne rady . Zestresowana wszystkim , już nic nie wiedziała. To jak pierwszy raz ,trochę się bała. stykając usta przeszedł do całowania. On odebrał to jako znak oddania , Ona delikatnie zaczęła od uśmiechu. Przeszli do konkretu . no i w końcu grę wstępną przerwali. Tam była chemia , oni ze sobą reagowali, Oboje poczuli moc która była między nimi. Patrząc sobie w oczy do siebie się zbliżyli. w końcu po jakimś czasie siada zmęczona. Bawi się z wiatrem dziewczyna szalona ,nie chce mu pokazać że znów jest szczęśliwa. Niewinnie się śmieje i usta zakrywa , kręci się , wiruje podskakuje w biegu. A ona jak motyl , jak płatek śniegu,pilnuje szaloną tancerkę . Trzymając mocno za rękę , i wzrokiem swój wirujący skarb śledzi. Stroskany on obok siedzi to była jej scena ,jej prywatne marzenia. W lęku i strachu tańczyła na wieżowca dachu,
_________________ Sleepless ;*** Wszelkie wspomnienia są złudne, bo teraźniejszość nadaje im inne barwy . 2011-09-12
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia. Może kogoś tu obraziłam swoim zaniedbaniem , ale być może coś się zmieni . Teraz kończę szkołę muszę się wziąć do nauki bo lipa będzie , może nie mam z kogo brać przykładu ale staram się jak mogę , nie zawsze bo trochę mnie to męczy ale są też dni melancholii . Być może zbytnio przeżywam sprawy sercowe , nie za wiele ich przeżywałam . Z mojej strony nie była to miłość , sama nie wiem czemu .
Dzisiaj małe zakupy , teraz siedzę piszę z miśkiem , i piję jogurt . DoooBryy ;D .
Jesteśmy jak szlugi z jednej paczki. Emocjonalny hardcore, znam to kurwa wierz mi! ___________ Sleepless ;*** Szczęście w nieszczęściu . 2011-09-07
Witam . Mój blog schodzi na psy , ale cóż , lipka . A pogoda to na prawdę fajna nie . ? Lipa nie tylko na blogu , w szkole , w życiu i jak zwykle zdrowie . Zawsze musi się coś sypać . Choroba znowu wraca chyba ... lek jeszcze mam . A później nie wiem i nie chce mi się o tym myśleć . Zmiana tematu bo humor mi się całkiem popsuje . Co mam powiedzieć . ? Chyba każdy wiedzą , że już koniec wakacji . ? Nic nowego , nie chce sie chodzić do szkoły , uczyć się mogę , chociaż nie ze wszystkich przedmiotów . Dzisiaj troszkę za historię trzeba się wziąć , jutro kartkówka . ;/ . Doszedł również nowy pan od Fizyki . Nie pamiętam jak się nazywa , ale ma jedną rękę mniejsza , ale nie jest sztuczna , może uda mi się polubić fizze . Myślałam , żeby do średniej iść na bio masażystkę . Jeszcze nie wiem co to bedzie , ale cokolwiek co to będzie to wam powiem .
Chyba kończę bo zanudzam . Papa :)
_______________ Sleepless ;*** Za złe rzeczy spotyka nas kara , lecz za dobre także . 2011-08-14
Witam . Nie pisałam bo nie było czasu . Praca ;/ / Trochę męcząca . Teraz przygotowania do szkoły . Oczywiście "zabawa" ten temat zawsze jest u mnie aktualny . I powiem wam coś jeszcze . Może to ten . Ciężko kogoś zadowolić . Jeszcze trudniej kiedy wydaje nam się , że jest blisko a dzieli nas kilka set kilometrów . Nie wiem czego oczekiwał i o czym myślał , następnie mnie zwyzywał . Z kochanie przeszłam do szma... . Nierozsądnie tomuś . Teraz pozostało ci tylko płakać w poduszkę . Zemdliło mnie ;/ . Nie wiem jak mogę kogoś zadowolić nie wiedząc czego ode mnie wymagają . Teraz zaczęłam coś nowego , może coś z tego wyjdzie , będziecie trzymać kciuki za swoją Princess ? ;) Ciulowy dziś dzień . Siedzę i mule . Stary kolega sie odezwał . A inny podsumował to tak : Chyba go swędzi . I prawdopodobnie miał racje . Nie chcę za bardzo szaleć , chcę spróbować z jednym , wiedział kiedy się odezwać... Kończę . Papa . _______________ Princess ;*** |
Szablon wykonała Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info
Wspierane przez: Blog & dodatki na bloga.
Grafika: Weheartit







Subskrybuj blogi